Herbata: Jaki ma na nas wpływ?

Magnez
Samo Trebizan/123rf.com

Dzisiaj zajmiemy się tematem herbaty. Polacy piją herbatę bardzo często i co chwilę powtarzają, że ma ona tyle samo kofeiny co kawa. Czy to prawda? Jaki wpływ ma na nas herbata? Poniżej nasze stanowisko w tym temacie.

Herbata jest produktem ziołowym. Jest po prostu ziołem, naparem. Zioła stosowane są w lecznictwie i najchętniej spożywa się je w Chinach oraz Japonii. Dlaczego Japończycy żyją średnio 90 lat? Ponieważ odżwiają się ziołami i znają swoje organizmy. Prawda jest taka, że herbat możemy wypić nawet 20 dziennie, lecz pod warunkiem, że pochodzą one z Japonii …

Herbaty produkowane w Europie nie smakują, ani nie wyglądają jak herbaty Japońskie. U nas korzysta się z Liptona, który nawet koło herbaty nie stał. Prawdziwa herbata jest esencjonalna i nie można jej pić po pierwszym wyparzeniu torebki. Należy torebkę wyparzyć 2 razy, a za trzecim można ją pić.

Herbatki mają na nas zbawienny wpływ. Wspomagają pracę serca oraz budują nasz system odpornościowy. Sportowcy często piją „ice tea” czyli mrożoną herbatę. Dlaczego? Bo buduje ona odporność i wytrzymałość. Mit mówiący o tym, że herbatka ma tyle samo kofeiny co kawa to … po prostu mit. Herbaty nie mają kofeiny, a guaraninę czyli coś a’la kofeina lecz w słabszym wydaniu. Wypicie z rana kawę, a następnego poranka herbatę. Po czym będziecie bardziej pobudzeni?

Kilka ciekawostek o herbatach:

– W Europie herbaty kosztują średnio 5 zł za 50 sztuk. Za prawdziwe herbaty zapłacimy 25 zł za 10 gram.
– 95% spożywanych przez Europejczyków herbat nie jest herbatami.
– Europejskie herbaty są niskogatunkowe. W Japonii traktuje się je jako odpady.
– Najlepszą herbatę można kupić w Hiszpanii.

Picie herbaty jest zdrowe, nawet tej niskogatunkowej. Nie jest szkodliwa i nie zawiera kofeiny. Propos kofeiny – jest ona zdrowa. Wkrótce artykuł o kawie, gdzie dowiecie się jaki ma wpływ na nasz organizm i dlaczego od 1500 lat jest najlepszym „power napojem” numer jeden.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.