Wołowina coraz popularniejsza

Pokolenie fast foodów

Odkąd powstały programy typu Top Chef, Hell’s Kitchen i Masterchef to ludzie zaczęli wracać do wołowiny. Przez ostatnich 10-12 lat nie jadało się wołowiny na co dzień, ponieważ była bardzo droga. Nawet dziś kilogram polędwicy kosztuje w granicach 90 złotych, a za produkt typu Wagyu (japońska polędwica) zapłacimy nawet 330 złotych za kilogram. Na szczęście polskie firmy wychodzą z ręką do klientów i widząc ich zainteresowanie wołowiną stopniowo zaniżają ceny. Obecnie za bardzo dobrej jakości wołowinę zapłacimy około 38-41 złotych za kilogram. To sporo, ale przecież nie musimy jeść polędwicy.

Mięso wołowe bogate jest w aminokwasy, no i przede wszystkim w białko. Sportowcy najchętniej sięgają po polędwicę lub karkówkę wołową. Istnieje mnóstwo przepisów na idealne przyrządzenie wołowiny i nie – nie chodzi nam tylko o steki typu T-Bone czy Rib-eye. W tym momencie najlepszą wołowinę dostaniemy w Lidlu, a produkuje je firma reklamująca się jako „szlachetna wołowina”. Steki z rotsbefu dostaniemy za 9 złotych (jeden stek, świetna cena) a polędwicę za 42 zł / kilogram. Polecamy jedzenie wołowiny, bo jest naprawdę zdrowa, a przyrządzona w odpowiedni sposób może szybko rozkochać Wasze serca.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.