Jet lag – jak poradzić sobie ze zmęczeniem po długim locie?

Jet lag


Jeśli jesteś wytrawnym podróżnikiem, to zapewne świetnie wiesz czym jest jet lag. Osobom, które nie są w temacie wyjaśniamy – to stan, w którym znajdujesz się po długim locie samolotem. Spędziłeś kilka, a nawet kilkanaście godzin w niespecjalnie wygodnej pozycji, prawdopodobnie nie miałeś możliwości zmrużyć oka, a na dodatek zmieniłeś strefę czasową. Wszystkie te czynniki wpływają bardzo negatywnie na nasze samopoczucie. Jak poradzić sobie ze zmęczeniem zaraz po opuszczeniu pokładu samolotu? Zapoznaj się z naszymi radami, a na pewno rozpoczniesz swój urlop z uśmiechem.

W komfortowej sytuacji są osoby, które zaraz po długiej podróży mogą zameldować się w hotelu, wziąć prysznic i odpocząć kilka chwil w klimatyzowanym pomieszczeniu. Jednak nie zawsze mamy taką możliwość, czasem od razu trzeba pędzić na bardzo ważne spotkanie. Właśnie wtedy niesamowicie ważny jest nasz wygląd zewnętrzny, no i oczywiście kondycja psychiczna.

Samo zjawisko wcale nie musi dotyczyć tylko podróżujących samolotem. W końcu nawet za pośrednictwem PKP możesz jechać przez czternaście godzin. Wtedy też będziesz potrzebować solidnej dawki odświeżenia po opuszczeniu pociągu.

Zaczniemy od doprowadzenia do porządku zewnętrza. W końcu wystarczą odpowiednie kosmetyki, by w szybki sposób się odświeżyć. W bagażu podręcznym zawsze warto mieć kosmetyczkę wyposażoną w kilka najważniejszych kosmetyków, które w szybki sposób pozwolą nam doprowadzić się do „stanu używalności”. Panowie niech się nie krzywią, nie tylko kobiety mogą nosić ze sobą kosmetyczkę. Absolutnym niezbędnikiem każdego podróżnika jest płyn antybakteryjny lub nawilżone chusteczki o podobnych właściwościach. Nie wszędzie można umyć ręce, a wiadomo, że przestrzeń publiczna do najczystszych nie należy. Szczególnie w pociągu warto mieć coś przeciw bakteriom, bo czają się tam na nas na każdym kroku. Kobiety bez problemu radzą sobie z opuchniętymi oczami – wystarczy całkiem dobry korektor. A panowie? Jeśli nie masz ochoty pożyczać kosmetyków od partnerki, to wystarczy, że po opuszczeniu samolotu kupisz sobie zimny napój i delikatnie ochłodzisz okolice oczu – opuchlizna powinna zejść. W drogeriach i aptekach można również zakupić specjalne płatki chłodzące. Obecnie hitem są suche szampony – wystarczy go rozpylić na włosach i wyczesać, a fryzura będzie wyglądała świeżo. Rada dla pań – postarajcie się nie przesadzać z makijażem na czas lotu. Po kilkudziesięciu godzinach cera będzie wysuszona, a niewyspane oczy mogą zacząć ropieć. Lepiej umalować się dopiero po wylądowaniu, zaraz po dokładnym umyciu twarzy tonikiem. Podczas lotu dobrze pić dużo wody – dzięki temu organizm się nie odwodni i będziesz czuć się znacznie lepiej, a Twoja skóra zachowa świeżość i nie ulegnie wysuszeniu. No i najważniejsze – zęby! Chyba nie ma nic bardziej nieprzyjemnego niż nieświeży oddech – warto wyposażyć się w podróżną szczoteczkę do zębów, pastę i płyn do płukania jamy ustnej. Podczas całej podróży warto umyć je nawet dwa razy – dzięki temu unikniesz nieprzyjemnego uczucia suchości w ustach i brzydkiego zapachu. Podsumowując – w podręcznej kosmetyczce powinny się znaleźć: płyn antybakteryjny, nawilżone chusteczki, szczoteczka do zębów, pasta i płyn do płukania jamy ustnej, suchy szampon, korektor oraz płatki chłodzące.

Jak jednak poradzić sobie z fizycznym zmęczeniem, żeby uniknąć picia morza kawy? Kofeina zawarta w naszej ukochanej małej czarnej pobudzi, ale będzie to tylko chwilowy zastrzyk energii. Warto wypić napój bogaty w witaminę C – zawsze możesz wstąpić do baru serwującego świeże koktajle, albo kupić sobie w delikatesach pomarańczowy sok jednodniowy. Świetnym rozwiązaniem będzie również zielona herbata lub yerba mate. Koniecznie zjedz porządny posiłek – nie martw się dietami! Najedzony na pewno odzyskasz siłę.

Stosując nasze rady poczujesz się lepiej i uda Ci się przetrwać do wieczora, gdy wreszcie dotrzesz do hotelu. Pamiętaj, że nie jesteś niezniszczalny i w końcu będziesz musiał odpocząć.

Dziękujemy Planaxy.com za współpracę przy tworzeniu materiału.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.