By sięgać wzrokiem, wyglądać i czuć się dobrze
Moda,  Zdrowie

By sięgać wzrokiem, wyglądać i czuć się dobrze

Usługi stylisty okularowego stają się w Polsce coraz popularniejsze. Właściwie dobranych oprawek oczekują zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Słusznie chcemy podążać za modą – okulary mają zaskakująco duży wpływ na nasz wizerunek, a nienaganny wygląd z reguły przynosi nam pewność siebie. Profesjonalnie dopasowane „szkła” to także najlepsza ochrona wzroku.

Okulary powinny współgrać z naszym stylem i charakterem, a przede wszystkim korespondować z kształtem twarzy – mówi Radek Wiktorowicz, okularowy stylista, doradca wizerunku, autor okularowego bloga Ghosteye.pl – na szczęście skończyły się czasy, kiedy musieliśmy decydować się na pierwszy lepszy model, który oferował nam optyk. Obecnie klienci mają niezwykle szeroki wybór kształtów, kolorów i marek, dlatego też potrzebują profesjonalnego doradztwa.

Francuska i włoska moda z… USA

Amerykańscy celebryci od lat korzystają ze wsparcia wizerunkowego w zakresie dopasowania okularów – do naszego kraju ten trend dotarł właśnie ze Stanów Zjednoczonych. Należy podkreślić, że okulista lub optometrysta dobierają najlepsze szkła dla konkretnej wady wzroku, jednak wcale nie muszą orientować się w modzie i kierować się wytycznymi w kwestii łączenia oprawek np. z fizjonomią twarzy. W zależności od klasyfikacji kształtów twarzy jest ich co najmniej kilka. Możemy wymienić 6, 8, 10, a nawet 12 – mówi Wiktorowicz – istotna jest zasada ich przeciwwagi. Jeśli mamy do czynienia z fizys, która ma ostre rysy, należy oprawką okularową te cechy złagodzić i odwrotnie. Gdy mamy za sobą dobór pod kątem kształtu twarzy, w grę wchodzi analiza kolorystyczna karnacji i włosów. Stylista podkreśla, by zwracać uwagę, z jakim typem urody mamy do czynienia. Kolejnym krokiem jest ocena typu osobowości, temperamentu, a nawet rodzaju wykonywanej pracy. Wszystkie te składowe dają efekt idealnie dobranej oprawy okularowej.

Mając na uwadze trendy modowe, warto wspomnieć o markach, które są znane każdemu, o modelach okularów zdobionych logotypami francuskich i włoskich domów mody. Są to najczęściej spotykane oprawki, które również ja polecam, ale przyznam szczerze, że sam szczególnie darzę sympatią marki niszowe – okulary, których mój klient najprawdopodobniej nie zobaczy na nosie drugiego człowieka. Okulary są obiektem dającym wiele przestrzeni dla kreatywności. Spotkałem już takie, które były tworzone z rozmaitego drewna, z oceanicznych śmieci, ze skóry płaszczki, takie, które były wyrobami jubilerskimi, a nawet te drukowane w technologii 3D.

Oversize, cat eye i wielokąty

Cieszy fakt, że Polacy coraz częściej trafnie odczytują okularową modę. Sięgają po ciekawe trendy w okularowej stylistyce. Mam tu na myśli chociażby częste stosowanie oversize’u czy minimalizmu, odważnych połączeń kolorystycznych i niesztampowych materiałów – wymienia specjalista – oczywiście optyka okularowa ma więcej do zaoferowania kobietom, z punktu widzenia mnogości kształtów i kolorów opraw okularowych, dlatego kobiety mają nieco większe pole do popisu niż mężczyźni. Jednakże bez względu na płeć wybór jest ogromny i  trzeba mieć w nim pewną orientację, by uniknąć faux pas, przejawiającego się choćby w niewłaściwym kształcie oprawy czy jej złym ułożeniu na nosie. Natomiast mówiąc o gafach stylistycznych Polaków, warto wspomnieć o niepoprawnym łączeniu okularów z określonym dress codem. Częściej widoczne jest to u mężczyzn, gdzie mamy do czynienia ze strojem biznesowym w połączeniu z oprawkami o sportowej stylistyce.

Należy więc podkreślić, że okulary są bardzo ważnym przedmiotem wpływającym na wizerunek danego człowieka. Klienci proszą mnie czasem, abym dobrał dla nich okulary na daną okazję – spotkanie biznesowe, rozmowę kwalifikacyjną czy wesele. Weźmy na przykład oprawki, które są okrągłe. Ludzie, którzy upodobali sobie taki kształt, często odbierani są, jako osoby bardziej inteligentne, o umyśle artystycznym (Steve Jobs czy Woody Allen reprezentują taki typ okularowych stylizacji). Mając na uwadze kobiety, warto wspomnieć o modzie z lat 60., kiedy to popularne stały się okulary kocie, tzw. cat eye – np. wśród aktorek takich jak Marilyn Monroe lub Audrey Hepburn. Ten trend przetrwał do dziś, a tego typu oprawki mogą dodawać kobiecie ponętności i seksapilu. 

By sięgać wzrokiem, wyglądać i czuć się dobrze
By sięgać wzrokiem, wyglądać i czuć się dobrze

Dobry wzrok i dobre samopoczucie

Należy przestrzegać ludzi przed kupowaniem okularów w niewłaściwych miejscach – zaznacza Radek Wiktorowicz – nie jestem zwolennikiem obecności okularów w aptekach, marketach czy na straganach, gdzie często mamy do czynienia z tzw. wyrobami okularopodobnymi, np. jak w przypadku okularów przeciwsłonecznych bez odpowiednich filtrów. W przypadku okularów korekcyjnych pamiętajmy o jednym – jest to personalizowany wyrób medyczny. Każdy z nas ma inną odległość źrenic, ma inne moce oka lewego i prawego, natomiast modele, które często spotykamy poza salonami optycznymi są gotowcami o uśrednionych parametrach, co niestety nie jest dobre dla naszych oczu.

Nosimy więc okulary z wielu powodów: istotna jest ich funkcja ochronna, korekcja wzroku, ale także właśnie kwestie modowe i estetyczne. Po ten element stylizacji sięgają więc również osoby, które widzą doskonale – dobrze dobrane tzw. zerówki idealnie współgrają z naszym ubiorem i mogą podkreślać cechy naszego charakteru. Nieważne więc, czy naprawdę potrzebujemy szkieł, czy jedynie pożądamy określonego efektu wizualnego – potencjał wizerunkowy okularów jest olbrzymi i warto go wykorzystać.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.