Samochód nowy czy używany?
Motoryzacja

Samochód nowy czy używany?

Kupno samochodu jest niemałą inwestycją finansową. Niezależnie od tego, czy chcemy kupić samochód osobowy do celów prywatnych, czy dostawczy – zależy nam, żeby kupić auto sprawne technicznie i w dobrej cenie. Zwolenników samochodów nowych jest tyle samo, co zwolenników samochodów używanych. W niniejszym artykule tłumaczymy, dlaczego warto kupić samochód nowy, a nie używany.

Ryzyko związane z kupnem samochodu używanego

Na rynku motoryzacyjnym jest pełno podmiotów, które prowadzą sprzedaż samochodów używanych (tzw. handlarze). Często sprowadzają oni pojazdy z zagranicy i sprzedają u nas. Nawet, jeśli auto kupujemy od pierwszego właściciela, nigdy nie będziemy wiedzieli, co tak naprawdę kupujemy. Samochody używane mogły w przeszłości brać udział w wypadkach drogowych, brać udział w kolizjach i mieć szkody częściowe. Handlarze doskonale wiedzą, w jaki sposób zatuszować wszelkie niedoskonałości pojazdu, żeby wyglądał jak nowy.

Zależy im przecież, żeby sprzedać jak najdrożej i tym samym zarobić. Poza uszkodzeniami technicznymi wątpliwe mogą być dokumenty, na podstawie, których będziemy musieli pojazd przerejestrować we właściwym wydziale komunikacji. Znane są przypadki, kiedy dowód rejestracyjny z zagranicy był podrobiony albo sprowadzający nie zapłacił akcyzy. Pojazdy sprowadzane z zagranicy mogą być także kradzione, a dokumenty rejestrowe sfałszowane.

Kupując nowy samochód masz pewność, że będzie on niezawodny

Zdecydowanie lepiej jest kupić samochód nowy. Liderem od długiego czasu jest honda Warszawa. Pojazdy te są niezawodne. Kupując nowy pojazd z salony masz pewność, że nie był on wcześniej w jakikolwiek sposób uszkodzony i nie brał udziału w wypadku drogowym/ kolizji. Dokumenty będą oryginalne i nie spotkają Cię przykre niespodzianki w wydziale komunikacji podczas rejestracji.

Samochód nowy to gwarancja bezpieczeństwa i niezawodności. Ponadto, każde nowe auto posiada gwarancję. Nie warto, więc szukać okazji. Lepiej jest wydać więcej, ale mieć pewność i gwarancję posiadania dobrego samochodu.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za reklamowy produkt i nie pośredniczy w sprzedaży produktu.

4 komentarze

  • Fabian

    Nie ma co tak demonizować używanych aut. Prawda, handlarze często robią przekręty, co chwilę się o czymś takim słyszy, dlatego warto iść z jakimś ekspertem, znajomym mechanikiem, który wszystko sprawdzi. No i przede wszystkim nie można rezygnować z samochodu ze względu na jakieś uszkodzenia karoserii, które można łatwo usunąć. Wystarczy oddać samochód do zakładu zajmującego się detailingiem. Dobre zabezpieczenie nowego lakieru w Warszawie każdy zrobi bez problemu i w dobrej cenie. Trzeba po prostu mieć świadomość, że auto było używane i ma w związku z tym jakieś oznaki użytkowania.

  • Tomek

    Nie jestem przekonany co do tego, że nowe autko będzie lepsze. Prędzej czy później trzeba będzie w coś zainwestować. Wolę wziąć coś używanego, doprowadzić do dobrego stanu technicznego, zadbać też o wygląd zewnętrzny z soft99 ultra glaco i cieszyć się komfortem jazdy.

  • Błażej

    Od zawsze inwestuje tylko w samochody używane. Interesuj mnie ich stan techniczny oraz sprawność wszystkich części. Po zakupie auto oddaje do warsztatu, tam wprowadzane są niezbędne poprawki oraz wykonywana jest renowacja lakieru samochodowego. Nawet używany samochód może wyglądać jak nowy, wystarczy trochę wysiłku i specjalnych kosmetyków.

  • Józek

    Niestety musiałem się przekonać na własnej skórze, że zakup używanego auta jest bardzo ryzykowne. Upatrzyłem sobie nowy model, cieszyłem się, że ma tylko dwa lata, od pierwszego właściciela. No co mogło pójść nie tak? Po zakupie okazało się, że padła sprężarka klimatyzacji. Regeneracja była znacznie tańsza niż wymiana całego urządzenia, więc na to się zdecydowałem. Miałem to szczęście, że serwis wszystko zrobił solidnie i nie natknął się na inne usterki. Samochodem jeżdżę do dziś bo wiem co mam zrobione, a co za jakiś czas będzie się nadawało do naprawy. Jednak jak będę zmieniał to już tylko na nowy.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.